środa, 16 sierpnia 2017

Wegańskie, spolszczone sushi

Podczas upałów nie chce mi się gotować, wymyślam więc co by tu zjeść by za dużo przy garach nie stać... ;) Tym razem potrzebne było gotowanie - ale ryż gotuje się w zasadzie sam i nie trzeba przy nim stać. Nori kupuję w dużych opakowaniach, bo w naszym domu mieszkają smakosze tego wodorostu. Nie posiadam specjalistycznego sprzętu do zwijania sushi - wystarczy czysta bawełniana ściereczka, na której układam nori i pozostałe składniki, a następnie przy jej pomocy zwijam płaty. Nie jest to zbyt trudne. Najważniejsze w przygotowaniu sushi to ostry nóż! Bez niego ciężko pokroić gotowego "zawijasa" tak, by wszystko pozostało na swoim miejscu. Można użyć wcześniej ugotowanego ryżu - wtedy samo przygotowanie sushi zajmie dosłownie kilka chwil. Ostrość sosu można dowolnie dopasowywać do gustów konsumujących ;)

Składniki:
  • płaty nori
  • ugotowany ryż (u nas nieoczyszczony długoziarnisty lub okrągły, ugotowany tak, by był nieco lepki)
  • domowa ćwikła z chrzanem lub majonez jaglany doprawiony chrzanem
  • ogórek zielony, pokrojony w cienkie słupki
  • marchew, pokrojona w cienkie słupki
  • sos sojowy shoyu lub tamari
Nori kładę na czystej bawełnianej ściereczce, następnie układam ugotowany ryż (mniej więcej do 1/3 wysokości płata), dodaję odrobinę sosu oraz warzywa pokrojone w słupki. Zwijam ciasny rulon, który następnie kroję na 6 kawałków (w wersji dziecięcej - 12). Podaję z sosem sojowym.

niedziela, 13 sierpnia 2017

Tarta z fasolką szparagową, ziemniakami, cebulą i pomidorkami koktajlowymi

Tarta wykorzystująca resztki z poprzednich dań - ugotowaną fasolkę szparagową oraz pure ziemniaczane. Do tego dołożyłam drobno posiekaną czerwoną cebulę oraz pomidorki koktajlowe i domowy majonez jaglany (doprawiony chrzanem lub czosnkiem). Połączenie idealne :)

Składniki na ciasto:
  • 1 filiżanka mąki razowej orkiszowej /z samopszy /płaskurki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki masła sklarowanego
  • gorąca woda
Składniki farszu:
  • garść ugotowanej fasolki szparagowej (użyłam zielonej)
  • 1 szkl pure ziemniaczanego (pozostałego z poprzedniego obiadu)
  • 4-5 łyżek majonezu jaglanego (doprawionego chrzanem lub czosnkiem)
  • 1 czerwona cebula, posiekana w pióra
  • 5 jaj, najlepiej z chowu ekologicznego
  • kilka pomidorków daktylowych, przekrojonych na pół
  • sól, pieprz do smaku
Zaczynam od przygotowania ciasta - mąkę przesiewam do miski, dodaję sól, robię wgłębienie do którego wkładam pokrojone masło sklarowane, a następnie wlewam wrzątek (w takiej ilości by powstało elastyczne ciasto; najlepiej dolewać stopniowo). Mieszam łyżką. Zagniatam ciasto. Odstawiam na ok. 30 minut.

Ciasto cienko rozwałkowuję i przenoszę do formy na tartę. Nakłuwam widelcem. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 15-20 minut.

W tym czasie przygotowuję farsz - fasolkę kroję, mieszam z pure ziemniaczanym, czerwoną cebulą oraz majonezem jaglanym. Doprawiam solą himalajską i świeżo mielonym pieprzem kolorowym. Dodaję jaja, mieszam i wylewam farsz na podpieczony spód. Na wierzchu układam pomidory daktylowe.

Ponownie wstawiam do piekarnika na 25-30 minut (temperatura 180 stopni, z termoobiegiem).

Tarta jest pyszna zarówno na ciepło jak i na zimno.

piątek, 11 sierpnia 2017

Tort kawowy z kremem jaglanym z mascarpone (a la tiramisu)


Z okazji kolejnych urodzin w naszej rodzinie powstał tort dla wielbicielki tiramisu ;) Biszkopt kawowy - nasączony kawą (można do ciasta dorzucić trochę zmielonej kawy). Ciasto piekłam dzień przed podaniem, krem przygotowałam rano, a tort jedliśmy na śniadanie (taka tradycja urodzinowa w naszym domu ;)). Muszę jednak przyznać, że po kilku godzinach w lodówce tort był o wiele smaczniejszy, a sam krem nabrał lepszej konsystencji - dlatego polecam wcześniejsze przygotowanie. Biszkopt tym razem upieczony z samopszy (typ 1850, od Babalskich), ale robię go również z razowego orkiszu (również typ 1850). Na wierzchu mój Mały Pomocnik umieścił mnóstwo borówek, można również użyć malin, świeżych fig, wiśni albo innych ulubionych owoców.

Składniki (forma tortowa 28cm) na biszkopt:
  • 6 jaj, najlepiej z chowu ekologicznego - białka i żółtka oddzielnie
  • szczypta soli
  • 4 kopiaste łyżki cukru muscovado
  • 1/2-1 łyżeczki drobno zmielonej kawy (ewentualnie)
  • 1 łyżka karobu lub kakao
  • 5 kopiastych łyżek mąki razowej (używam z samopszy lub orkiszowej typ 1850)
Składniki kremu:
  • 3/4 szkl suchej kaszy jaglanej, przelanej wrzątkiem
  • 2 szkl wody lub mleka roślinnego
  • 10 daktyli, posiekanych
  • szczpta soli
  • 500g serka mascarpone
Ponadto:
  • ostudzona kawa do namoczenia tortu (moja była z 1 łyżeczką cukru muscovado)
  • borówki lub inne owoce
Białka ubijam z odrobiną soli, następnie nadal ubijając dodaję powoli cukier, a następnie zółtka (pojedynczo). Do ubitych jaj dodaję kawę, kakao (przesiane) oraz mąkę (również przesianą przez sito) - delikatnie mieszam, by ciasto nie opadło. Przelewam do tortownicy (moja nie wymaga smarowania!). Piekę 30 minut w temperaturze 170 stopni (z termoobiegiem). Po upieczeniu studzę na kratce.

Kaszę jaglaną gotuję z dodatkiem szczypty soli i posiekanych daktyli (ok. 15 minut; kasza nie zawsze wchłania całą wodę, może jej troszeczkę zostać - w tym wypadku to nawet lepiej jeśli zostanie trochę wody, łatwiej wtedy zmiksować kaszę na budyń). Ciepłą kaszę traktuję blenderem ręcznym, po czym dodaję mascarpone i mieszam (używając do tego celu blendera). Krem odstawiam do ostygnięcia.

Całkowicie ostudzone ciasto kroję na dwie części. Spód nasączam kawą, przekładam ostudzonym kremem, nakładam drugą warstwę ciasta, którą również nasączam kawą. Na wierzch i boki wykładam pozostałą porcję kremu. Ozdabiam borówkami (lub innymi dowolnymi owocami).

piątek, 14 lipca 2017

Pesto z natki marchewki


Dzisaj w moje ręce wpadła ekologiczna marchew z nacią. Co zrobić z taką nacią? Najlepiej pesto! Proste, szybkie i smaczne. Zjedliśmy z pieczonymi warzywami.

Składniki:
  • natka marchewki (u mnie z jednego sporego pęczka)
  • garść migdałów /orzechów /pestek dyni/nasion słonecznika
  • 2-3 ząbki czosnku
  • szczypta soli (użyłam himalajskiej)
  • ok. 1 łyżki soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki syropu z agawy
  • oliwa lub olej tłoczony na zimno (użyłam oleju rzepakowego)
Wszystkie składniki umieściłam w kielichu blendera (używam Vitamix) - na dnie umieściłam migdały i czosnek, następnie pozostałe składniki. Zmieliłam na dość niskich obrotach (4-5), pomagając sobie upychadłem.

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Kokosowy krem (ala Rafaello)

Bardzo prosty w wykonaniu krem kokosowy, który jedliśmy z goframi z samopszy. Resztki wykorzystałam jako polewę /"lukier" do ciasta makowego (takiego: makowiec japoński). Krem przygotowałam w blenderze kielichowym Vitamix - najważniejsze, to zmielić wiórki kokosowe na niskich obrotach, aż powstanie z nich masło, a następnie dodać pozostałe składniki; połączyć je już można na najwyższych obrotach. Próbowałam kiedyś włączyć od razu wysokie oborty i efekt nie był zadowalający...

Składniki:
  • 200g wiórki kokosowych nieodtłuszczonych (używam raw, z Zielonego Smaku)
  • szczypta soli
  • 3-4 łyżki płynnego miodu /syropu z agawy
  • ok. 150ml przegotowanej i ostudzonej wody (wodę najlepiej dodawać stopniowo, aż do uzyskania odpowiadającej konsystencji)
Wiórki umieściłam w kielichu blendera, który następnie uruchomiłam i pozostawiłam na niskich obrotach (w Vitamixie na poziomie 4), aż wiórki się zmieliły i zamieniły w masło. Musiałam im przy tym trochę pomagać upychadłem.

Następnie dodałam sól, miód i wodę. Wymieszałam na najwyższych obrotach.

poniedziałek, 8 maja 2017

Pasztet z zielonej soczewicy i selera

Miał być pasztet z selera i pestek dyni. Okazało się, że te ostatnie się prawie skończyły... Musiałam więc wykreować inną wersję pasztetu ;) Ostatecznie trochę pestek do niego trafiło, ale niewiele. Smakował wszystkim domownikom (co mnie nieco zdziwiło...), a szczególnie Najstarszej Latorośli (co mnie baaaardzo zdziwiło!). Dlatego polecam :)

Składniki:
  • 1 duży seler, pokrojony w grubą kostkę
  • 1 szkl zielonej soczewicy
  • 2 szkl ugotowanej kaszy jaglanej
  • 2 cebule, posiekane
  • 4-5 ząbków czosnku, zmiażdżone
  • garść pietruszki zielonej
  • garść świeżego czosnku niedźwiedziego (można pominąć)
  • po 1/2 łyżeczki wędzonej papryki, tymianku, majeranku
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki płatków drożdżowych
  • 3 łyżki zmielonych prażonych pestek dyni
  • 2 łyżki prażonego sezamu
  • olej do usmażenia cebuli (kokosowy lub w wersji niewegańskiej - masło sklarowane)
Soczewicę umieściłam w garnku (użyłam szybkowara), zalałam wodą, na wierzchu ułożyłam pokrojony w grubą kostkę seler. Ugotowałam. Nadmiar wody odlałam.

Na oleju zeszkliłam cebulę, którą dodałam do ugotowanej soczewicy i selera. Dodałam pozostałe składniki (oprócz sezamu i pestek dyni) i zmieliłam za pomocą blendera ręcznego. Dodałam sezam i zmielone pestki dyni; wymieszałam i przełożyłam do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką foremki keksowej.

Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok.1 godzinę.

czwartek, 4 maja 2017

Chrzanowy majonez słonecznikowy z pietruszką (wegański)

Kolejny prosty do wyczarowania majonez wegański - na bazie słonecznika, z dodatkiem zielonej pietruszki i chrzanu. Do jego wykonania wykorzystuję blender Vitamix - wszystkie składniki wrzucam do pojemnika i blenduję na najwyższych obrotach by uzyskać dobrze zemulgowany krem.

Składniki:
  • kawałek chrzanu, wielkość zależy od stopnia ostrości, który chcemy osiągnąć (można zastąpić tartym chrzanem)
  • 1 filiżanka ziaren słonecznika, wyłuskanych
  • 2 garście zielonej pietruszki
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1/2 łyżeczka soli kala namak
  • 2 łyżeczki płatków drożdżowych
  • 1 łyżeczka syropu z agawy (lub innej substancji słodzącej)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 filiżanka przegotowanej wody
Wszystkie składniki umieszczam w kielichu blendera (używam Vitamix) i mieszam na najwyższych obrotach do uzyskania pożądanej konsystencji. Przekładam do słoika.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...