Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocet balsamiczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocet balsamiczny. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 marca 2017

Pierogi z płaskurki z farszem z czerwonej soczewicy i suszonych pomidorów

Pyszne pierogi z mąki z płaskurki, która ma lekko orzechowy posmak. U nas były pieczone w piekarniku, ale równie dobrze można je przygotować klasycznie, z wody. Wszystkim bardzo smakowały. Kilka zostało na następny dzień i wówczas również były smaczne.

Składniki na ciasto (wyszło nam 36 sporych pierogów):
  • 2 filiżanki pełnoziarnistej mąki z płaskurki (używam od Babalskich)
  • 1/2 łyżeczki soli himalajskiej /morskiej
  • 1 łyżka masła sklarowanego
  • gorąca woda, w takiej ilości by powstało elastyczne ciasto
Składniki farszu:
  • 3/4 filiżanki czerwonej soczewicy
  • 2-3 cebule, pokrojone w kostkę
  • 5 suszonych pomidorów, bardzo drobno posiekanych
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 2 łyżki masła sklarowanego
  • 2 ząbki czosnku, zmiażdżone
  • przyprawy: bazylia, oregano, pieprz
Mąkę wymieszałam z solą, dodałam masło sklarowane oraz wrzątek. Zagniotłam ciasto i odstawiłam.

Soczewicę ugotowałam w podwójnej ilości wody (czyli w tym przypadku 1.5 filiżanki).

Na sklarowanym maśle zeszkliłam cebulę, następnie dodałam do niej suszone pomidory oraz ocet balsamiczny, chwilę razem dusiłam, po czym wymieszałam z ugotowaną soczewicą. Doprawiłam do smaku, odstawiłam by farsz ostygł.

Na cienko rozwałkowane ciasto nakładałam ostudzony farsz i lepiłam pierogi. Układałam je na papierze na blasze, a następnie upiekłam w temperaturze 180 stopni (15 minut). 

piątek, 31 lipca 2015

Tarta z jarmużem i marynowaną cebulą

Bardzo smakuje mi połączenie jarmużu z marynowaną cebulą. Postanowiłam tym razem wykorzystać je jako farsz tarty. Spód jak zwykle razowy (orkiszowy), a na wierzchu mozzarella... Mmmm... pycha! :)

Składniki ciasta:
  • 1.5 szkl mąki orkiszowej razowej (użyłam typu 1850)
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 4-5 łyżek oliwy
  • woda
Składniki na farsz:
  • pęczek jarmużu (nasz składał się z 5 sporych liści)
  • 1 cebula, pokrojona w pióra
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 kulka mozzarelli, pokrojona w plastry
  • 5 jaj, najlepiej z chowu ekologicznego
  • sól morska
Wszystkie składniki ciasta wymieszałam, zagniotłam elastyczne ciasto, rozwałkowałam je i umieściłam w formie na tartę. Odcięłam wystające kawałki (wykorzystuję je do wykonania dwóch małych tart dla Córeczek), ponakłuwałam ciasto i wstawiłam na 20 minut do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (lub 150 z termoobiegiem, 15 minut).

W trakcie podpiekania się spodu przygotowałam farsz. W małej miseczce wymieszałam miód z octem balsamicznym i oliwą; do marynaty dodałam cebulę, wymieszałam i odstawiłam.

Jarmuż umyłam, wykroiłam grube łodygi, a liście pokroiłam na mniejsze kawałki. Wrzuciłam je do miski, posoliłam i (teraz następuje brudząca część) masowałam przez kilka minut aż liście zrobiły się ciemno zielone, po czym dodałam cebulę wraz z marynatą i wymieszałam. Dodałam jajka, wymieszałam i przełożyłam farsz na podpieczony spód. Na wierzchu ułożyłam plastry mozzarelli.

Tartę wstawiłam ponownie do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 25 minut (z termoobiegiem 150, 20 minut). Kroiłam po przestudzeniu.

środa, 25 marca 2015

Lasagne z grillowanym bakłażanem i wędzonym tofu

Kupiłam ostatnio tofu wędzone innej marki niż zwykle i... okazało się, że samodzielnie nikomu nie smakuje. Trzeba było opracować więc danie, w którym rzeczone tofu zostałoby zutylizowane. I tak powstało prezentowana dziś potrawa :) Do tofu dodałam sos pomidorowy i grillowanego bakłażana, a na wierzch mozzarellę.

Składniki:
  • 2 średnie bakłażany
  • 1 op. wędzonego tofu (ok. 200g)
  • 1 mała marchew, starta
  • 1 mała cebula, posiekana
  • 2-3 ząbki czosnku, zmiażdżone
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 200g przecieru pomidorowego
  • 2 szkl wody
  • 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej
  • 1 łyżka masła sklarowanego
  • 1 mozzarella
  • 9-10 płatów makaronu lasagne (użyłam niewymagające podgotowywania)

Bakłażany obrałam i pokroiłam w plastry, po czym zgrillowałam je z obu stron na patelni grillowej. Odłożyłam.

Na maśle sklarowanym zeszkliłam cebulę, dodałam czosnek, ocet balsamiczny, a następnie pokrojone w kostkę tofu i startą marchew. Po chwili dodałam wodę z przecierem pomidorowym. Zagotowałam. Sos zagęściłam skrobią kukurydzianą.

W naczyniu żaroodpornym umieściłam odrobinę sosu, na nim wyłożyłam pierwszą warstwę płatów lasagne (u mnie były to 3 płaty), połowę zgrillowanych bakłażanów, 1/3 sosu, następną warstwę makaronu, bakłażanów i sosu, który przykryłam ostatnią warstwą makaronu i sosu. Na samej górze zapiekanki położyłam pokrojoną w plastry mozzarellę.

Zapiekankę wstawiłam do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na ok. 40 minut.

wtorek, 3 lutego 2015

Tarta z pieczonymi burakami, czerwoną cebulą i gorgonzolą

Lubię piec tarty. Zwykle na słono, na słodko zdarza mi się niezwykle rzadko. Tym razem zjedliśmy (ze smakiem) tartę, w której rolę główną zagrał pieczony burak. Słodki smak czerwonego buraka został przełamany w tej tarcie octem balsamicznym i dopełniony serem gorgonzola. A wszystko zostało umieszczone na razowym (orkiszowym) cieście.

Składniki na ciasto (forma o średnicy 28cm):
  • 1.5 szkl mąki razowej orkiszowej (używam typu 2000)
  • 1/5 łyżeczki soli morskiej
  • 4-5 łyżek oliwy / masła sklarowanego
  • letnia woda (u mnie ok. 3/4 szklanki, ale wszystko zależy od gatunku mąki, wilgotności powietrza; należy użyć tyle wody, by powstało miękkie, elastyczne ciasto)
Składniki farszu:
  • ok. 700g buraków, upieczonych (używam ekologicznych) i pokrojone w kostkę lub paseczki
  • 2-3 cebule czerwone, posiekane w pióra
  • 4-5 łyżek octu balsamicznego
  • 3-4 jajka (używam z chowu ekologicznego)
  • 1 łyżka masła sklarowanego
  • mały kawałek sera gorgonzola, pokruszonego na kawałki
  • przyprawy: sól morska, pieprz ziołowy
Wszystkie składniki na ciasto wymieszałam, zagniotłam, rozwałkowałam i umieściłam w formie na tartę. Spód wstawiłam do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 20 minut, by się podpiekł.

W trakcie, gdy spód się podpiekał przygotowałam farsz. Cebulę zeszkliłam na sklarowanym maśle, dodałam ocet balsamiczny - chwilę dusiłam, po czym dodałam pokrojone buraki; doprawiłam solą i pieprzem. Odstawiłam by farsz nieco ostygł, po czym wymieszałam go z jajkami i przełożyłam na podpieczony spód. Na wierzchu tarty ułożyłam kilka kawałków sera gorgonzola.

Tartę wstawiłam ponownie do piekarnika (nadal nagrzanego do 180 stopni), tym razem na 25 minut.

Podałam z sałatką z roszponki.

wtorek, 27 stycznia 2015

Makaron z ciecierzycą i cebulą czerwoną

Kolejne proste i szybkie danie - makaron z ciecierzycą, której nadmiar miałam w lodówce. Do tego czerwona cebula i odrobinę octu balsamicznego, czosnku i przecieru pomidorowego. Bardzo smaczne połączenie.

Składniki:
  • ulubiony makaron (użyłam z dodatkiem czosnku niedźwiedziego), ugotowany al dente
  • ugotowana ciecierzyca (lub z puszki), ok. 1.5 szkl
  • czerwona cebula, poszatkowana w pióra
  • 1-2 ząbki czosnku, zmiażdżone
  • 2-3 łyżki octu balsamicznego
  • 3-4 łyżki przecieru pomidorowego
  • 1 łyżka masła sklarowanego /oliwy
  • pęczek pietruszki, posiekanej
  • przyprawy: sól morska, pieprz ziołowy
Na maśle sklarowanym/oliwie zeszkliłam cebulę, dodałam czosnek, a po chwili ocet balsamiczny i przecier pomidorowy oraz ciecierzycę. Doprawiłam solą i pieprzem.

Do sosu dodałam makaron. Podgrzałam. Podałam obficie posypany zieloną pietruszką.

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Brązowa soczewica z suszonymi pomidorami i plackami chapati (razowymi)

Oryginalny przepis na tę soczewicę pochodzi z książki Yotama Ottolenghi (ja znalazłam go w necie tutaj). Troszkę zmodyfikowałam - przede wszystkim dlatego, że nie miałam suszonych pomidorów w zalewie. Cebulę smażyłam też na maśle sklarowanym, a nie na oliwie. Podałam z orkiszowymi plackami chapati /podpłomykami i roszponką. Wyszło przepysznie i sycąco!

Składniki na soczewicę:
  • 1.5-2 szkl brązowej soczewicy
  • 1-2 czerwone cebule, pokrojone w pióra
  • 10-15 suszonych pomidorów, pokrojonych w paski (tym razem wykorzystałam 10, ale następnym dodam więcej)
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
  • 5 łyżek octu balsamicznego
  • 2 łyżki masła sklarowanego
  • natka pietruszki, drobno posiekana
  • przyprawy: suszona bazylia, sól morska, pieprz ziołowy
  • do podania: roszponka, gorgonzola
Składniki na placki (12 szt):
  • 3 szkl mąki orkiszowej razowej (użyłam typu 2000)
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 3 łyżki oliwy
  • ciepła woda
Zaczęłam od zagniecenia ciasta na placki. Mąkę wymieszałam z solą, dodałam oliwę oraz taką ilość wody by otrzymać elastyczne ciasto. Podzieliłam na 12 części, z których zrobiłam kulki. Każdą kulkę wałkowałam na grubość ok 3-4mm (im cieniej, tym bardziej chrupiące i szybciej wyskakujące z piekarnika placki). Wkładałam do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 4-6 minut. Po upieczeniu odstawiłam na bok.

Soczewicę zalałam podwójną ilością wody, dodałam suszone pomidory. Ugotowałam do miękkości (nadmiar wody należy odlać).

Na sklarowanym maśle zeszkliłam cebulę, dodałam ocet balsamiczny. Dusiłam kilka minut na małym ogniu.

Podsmażoną cebulę dodałam do soczewicy, doprawiłam czosnkiem, solą i pieprzem oraz natką pietruszki i bazylią.

Podałam z gorgonzolą, plackami i roszponką.

piątek, 10 stycznia 2014

Zupa podwójnie cebulowa. Z kaszą jaglaną


Miałam ochotę na zupę cebulową, ale trochę inną niż zwykle przygotowuję. Postanowiłam połączyć dwa rodzaje cebuli - zwyczajną i czerwoną, a także dodać do zupy czegoś wartościowego (czyli w tym wypadku kaszę jaglaną). Powstała bardzo smaczna i pożywna zupa - zarówno w wersji zmiksowanej, jak i z kawałeczkami. 

Składniki:
  • 2 duże białe cebule, drobno posiekane
  • 4 małe czerwone cebule, drobno posiekane
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • ok. 2l wrzątku
  • kostka bulionowa (używam ekologicznej)
  • 4-6 łyżek kaszy jaglanej, opłukanej
  • przyprawy: świeżo starta gałka muszkatołowa
  • ponadto: twardy ser żółty (typu parmezan; drobno starty), pietruszka zielona
Oba rodzaje cebuli dusiłam ok. 15-20 minut na maśle z dodatkiem oliwy. Następnie dodałam łyżkę octu balsamicznego, a po chwili wrzątek i kostkę bulionową oraz kaszę jaglaną. Gotowałam na wolnym ogniu ok. 15 minut. Doprawiłam gałą muszkatołową.

Zupę przelałam do miseczek, na wierzch starłam ser żółty; posypałam pietruszką.

Wersja II:
Moje dzieci nie przepadają za pływającą w zupie cebulą, więc specjalnie dla nich zmiksowałam zupę. Posypałam ją prażonym słonecznikiem.

niedziela, 29 grudnia 2013

Szybkie warzywa z kaszą gryczaną i smażonym tofu, czyli kuchnia polsko-orientalna


Szybkie i proste danie. W sam raz na po-świąteczne odpoczywanie w kuchni ;) Do wykonania przydałby się wok, którego niestety nie mam (może zażyczę sobie na następne Święta? :)) Połączenie kaszy i warzyw przygotowanych w nieco orientalny sposób nie jest zbyt oczywiste, ale wyszło smacznie. Mnie i córeczkom bardzo smakowało obsmażone, a wcześniej marynowane tofu. Mąż za tofu nie przepada - i ta forma go do siebie nie przekonała (dostał więc porcję bez tofu i też ją ocenił jako bardzo smaczną). Polecamy!

Składniki (na 4-5 porcji):
  • 1 szkl kaszy gryczanej niepalonej, ugotowanej w 2 szkl wody
  • 1 łyżka masła
  • kawałek imbiru, starty
  • 1 duża marchew, pokrojona w słupki
  • kawałek brokuła, pokrojony na mniejsze kawałki
  • 1/2 dużego pora, pokrojony w półplasterki
  • 2 łyżki pędów bambusa (niekoniecznie)
  • 2 łyżki sosu sojowego (użyłam shoyu)
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka miodu
  • 2 ząbki czosnku, zmiażdżone
  • olej rzepakowy
  • 1 opakowanie wędzonego tofu (ok. 190g)
  • 2-3 łyżki mąki (użyłam orkiszowej)
Zaczęłam od przygotowania marynaty do tofu: wymieszałam sos sojowy z octem balsamicznym, sokiem z cytryny, miodem, zmiażdżonym ząbkiem czosnku i 1 łyżką oleju rzepakowego. Pokrojone w ok. 0.5cm plasterki tofu posmarowałam marynatą z obu stron, zalałam resztą i odstawiłam na kilka minut (w tym czasie przygotowałam sobie warzywa i wstawiłam kaszę gryczaną). Następnie tofu obtaczałam w mące, każdy plaster pokroiłam na 3 części. Smażyłam na złoty kolor na oleju rzepakowym. Zdjęłam z patelni, a następnie smażyłam na niej warzywa.

Na patelnię wylałam odrobinę oleju rzepakowego, wrzuciłam marchew i imbir. Dusiłam 2-3 minuty, po czym dodałam brokuł, por i pędy bambusa. Smażyłam pod przykryciem aż warzywa nieco zmiękły, ale nadal pozostały al dente. Do warzyw dodałam marynatę w której marynowało się tofu oraz zmiażdżony ząbek czosnku. Wyłączyłam gaz i odstawiłam pod przykryciem.

Do ugotowanej kaszy dodałam łyżkę masła.

Na talerze wyłożyłam kaszę i warzywa oraz usmażone tofu.

środa, 27 listopada 2013

Zupa z pieczonych buraków z dodatkiem octu balsamicznego


Zwykle barszczyk robimy na burakach kiszonych, ale tym razem nie miałam na to czasu. Postanowiłam więc (po raz pierwszy) wykorzystać do zupy buraki wcześniej upieczone. Ponieważ nie przepadam za słodkimi zupami, zakwasiłam ją nieco octem balsamicznymi i sokiem z cytryny. Wyszło bardzo smacznie :)

Składniki (na 5-6 porcji):
  • 2 litry wrzątku
  • 2 duże buraki, upieczone, starte na grubych oczkach
  • 1 duża marchew, starta na grubych oczkach
  • 1 pietruszka, starta na grubych oczkach
  • kawałek selera, starty na grubych oczkach
  • 3-4 ziemniaki, pokrojone w kostkę
  • 1 cebula, drobno posiekana
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 1-2 łyżki soku z cytryny (wg smaku)
  • 2 łyżki kaszki kukurydzianej
  • przyprawy: lubczyk, kurkuma, kminek (lub kmin rzymski), papryka wędzona, tymianek, sól morska, pieprz cayenne, ziele angielskie, liść laurowy
  • olej rzepakowy /lniany do podania
Do wrzątku wrzuciłam przyprawy, kaszkę oraz warzywa i gotowałam na wolnym ogniu ok. 20 minut. Po ugotowaniu dodałam ocet i sok z cytryny.

Po przelaniu do miseczek (i lekkim wystudzeniu) dodałam olej.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...