Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chili. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chili. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 lutego 2017

Kimchi z białej kapusty z burakiem

Ostatnio zasmakowałam w kimchi. Niedawno prezentowałam przepis na kimchi (tutaj), to jest jeszcze większym odejściem od oryginalnego przepisu - kapusta biała, rzepa czarna, burak, jabłko i przyprawy, których nie może w kimchi zabraknąć. Ponoć co dom, to inny smak, więc nie bójmy się eksperymetować ;) Do tego przepisu zainspirowała mnie książka Aleksandra Barona "Kiszonki i fermentacje".

Składniki (na 2 słoje 1-litrowe):
  • 2 małe białe kapusty, pokrojone w grubą kostkę
  • 1 duży burak, pokrojony w paski
  • 1 jabłko, pokrojone w paski
  • 1 czarna rzepa, pokrojona w paski
  • 1 papryczka chili (bez pestek)
  • 1 łyżeczka czerwonej papryki (suszonej w kawałkach)
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 1cm imbiru
  • 0.5 cm kurkumy
  • 1 płat nori (lub inne glony - by dodać smaku umami)
  • 2-3 łyżki soli 
  • woda (przegotowana i ostudzona)
Kapustę pokroiłam (dość grubo), zasoliłam i zalałam przegotowaną wodą (tak, by woda przykryła kapustę). Dokładnie wymieszałam i odstawiłam na 3 godziny (można na więcej).

Następnie kapustę odcedziłam i wymieszałam z pozostałymi warzywami i jabłkiem.

Papryczkę chili, suszoną paprykę, czosnek, imbir, kurkumę i nori włożyłam do małego naczynia i zblendowałam z dodatkiem wody na pastę, którą następnie wymieszałam z wcześniej przygotowanymi warzywami.

Przełożyłam do słoików, dobrze ubijając, by warzywa puściły sok. Pozostawiłam 2-3 centymetry wolne w słoikach, by nie wylewał się z nich sok. Lubię kiszonkę "małosolną", dlatego zaczynam konsumpcję już w okolicy 5 dnia. Po tym czasie wstawiam słoiki do lodówki, gdzie fermentacja zachodzi dalej, ale nieco wolniej.

czwartek, 16 lutego 2017

Proste wegańskie kimchi (nieco spolszczone)

Już raz kimchi pojawiło się na blogu (przepis tutaj). Tym razem postanowiłam skorzystać z innych rad i nie dodawać do kimchi pasty na bazie mąki ryżowej. Zamiast tego użyłam samych przypraw i odrobiny wody. Dodałam za to glony nori (mogą być zmielone każde inne glony) dla dodania smaku umami. Ta wersja smakowała mi bardziej :)

Składniki:
  • kapusta pekińska, grubo pokrojona
  • pęczek cebuli dymki, posiekanej 
  • pęczek rzodkiewek, pokrojonych w półplasterki
  • 2-3 marchewki, pokrojone w słupki
  • 1 papryczka chili (bez pestek)
  • 1 łyżeczka czerwonej papryki (suszonej w kawałkach)
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 1cm imbiru
  • 0.5 cm kurkumy
  • 1 płat nori (lub inne glony - by dodać smaku umami)
  • 2-3 łyżki soli 
  • woda (przegotowana i ostudzona)
Kapustę solę, dodaję wodę w takiej ilości by przykryła kapustę. Odstawiam na minimum 3 godziny (w tym czasie kapusta wstępnie się ukisi). Następnie odcedzam kapustę i mieszam z pozostałymi warzywami.

Papryczkę chili, czerwoną suszoną paprykę, czosnek, imbir, kurkumę i nori umieszczam w małym naczyniu i blenduję z dodatkiem kilku łyżek wody na pastę.

Pastę dodaję do warzyw, mieszam porządnie i przekładam do słoików (zostawiam kilka centymetrów miejsca na ew. sok i gazy). Odstawiam kimchi na 4-5 dni w ciepłe miejsce, odgazowuję raz dziennie. Po tym czasie przekładam do lodówki.


czwartek, 4 lutego 2016

Kisimy warzywa. Kimchi

Z dna słoika ;) Zapomniałam wcześniej zrobić zdjęcie - taka resztka nam została...
Kimchi to tradycyjna koreańska kiszonka, którą robi się z kapusty pekińskiej z dodatkami. Znalazłam kilka różnych przepisów, w zasadzie można stwierdzić, że w każdym koreańskim domu przepis jest nieco inny ;) Łączy je jednak kilka składników: kapusta pekińska (dość grubo pokrojona), marchew, biała rzodkiew, zielona cebulka i przyprawy: imbir, czosnek oraz ostra papryka. W zależności od wersji należy przygotować pastę z przypraw (i wsmarować ją w warzywa) lub gęsty sos na bazie mąki ryżowej. Pierwszy raz postanowiłam zrobić wersję z sosem (zmieliłam pełnoziarnisty ryż), bazowałam na przepisie stąd. Nie miałam pod ręką akurat szczypiorku ani długiej białej rzodkwi - tą ostatnią zamieniłam na czarną rzepę i białą okrągłą rzepę. Szczypiorek pominęłam. Wszystkie warzywa jakich użyłam pochodziły z ekologicznych źródeł.

Składniki:
  • 1 duża kapusta pekińska
  • 2-3 marchewki
  • 1 por
  • 1 czarna rzepa
  • 1 biała rzepa
  • pęczek szczypiorku (nie użyłam)
  • sos: 2 filiżanki wody, 1/2 filiżanki mąki ryżowej (zmieliłam brązowy ryż), 2-3 łyżki nierafinowanego cukru /syropu klonowego, 1/2 filiżanki sosu sojowego (w oryginale rybnego), 1 cebula, 3-4 ząbki czosnku, 1 jabłko, kawałek imbiru (ok. 2cm), 1 papryczka chili
Kapustę pokroiłam w grube kawałki; marchew i rzepy pokroiłam w słupki; por w półokrągłe plastry. Warzywa wymieszałam w dużej misce. Dodałam 2 łyżki soli i zalałam przegotowaną wodą (tak by przykryła warzywa). Odstawiłam na 1,5 godziny (w międzyczasie 2 razy wymieszałam warzywa). Po tym czasie odlałam wodę i wymieszałam warzywa z przygotowanym wcześniej sosem.

Aby przygotować sos zagotowałam wodę, dodałam do niej mąkę ryżową, zagotowałam ciągle mieszając (tak by wyszedł gęsty kleik). Dodałam cukier i sos sojowy. Wymieszałam.

Cebulę, czosnek, jabłko, imbir i papryczkę chili umieściłam w kielichu blendera. Dodałam sos ryżowo-sojowy i zblendowałam na gładką pastę.

Powstałą pastę wymieszałam w przygotowanymi wcześniej warzywami. Wymieszałam i odstawiłam do ukiszenia. Po ok. 1 tygodniu przełożyłam do słoików, które po kolejnych 2 tygodniach zamknęłam w lodówce by zwolnić proces kiszenia.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...