Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kukurydza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kukurydza. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 czerwca 2015

Potrawy Stefci - pizza orkiszowa

Dawno nie było potrawy przygotowanej przez dziecko ;) Dzisiaj się poprawiam i przedstawiam pizzę na cieście orkiszowym z wybranymi przez Starszą Córeczkę składnikami: kukurydzą, papryką, oliwkami (kto spostrzegawczy to dostrzeże kilka ciemnych oliwek, no może jedną :P) i serem mozzarella :)

Składniki na ciasto (na 2 małe i 1 dużą pizzę):
  • 2.5 szkl mąki orkiszowej razowej (używam typu 1850)
  • 25g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru /miodu
  • ok. 1 szkl przegotowanej wody
  • szczypta soli morskiej
Składniki na obłożenie:
  • sos pomidorowy: przecier pomidorowy (ok. 100g), 1-2 łyżkai wody, 1 łyżka octu balsamicznego, 1-2 łyżki oliwy, 1 łyżeczka ziół prowansalskich, 1 łyżeczka czosnku niedźwiedziego, szczypta soli morskiej i pieprzu
  • mozzarella
  • kukurydza
  • papryka czerwona
  • oliwki
Ciasto wykonać jak w tym przepisie. Ciasto uformowałam (rozwałkowałam) na placek, przykryłam sosem i ulubionymi dodatkami. Piekłam w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez ok. 10-12 minut.

piątek, 5 grudnia 2014

Kilka słów o mące razowej...

Tym razem bez przepisu, ale nadal "okołokulinarnie". Krótki tekst o samej mące, którą używam w swoich wypiekach. Przy okazji zachęcam do zamienienia białej mąki wykorzystywanej w Świątecznych wypiekach na razową! Będzie równie smacznie, a nieco zdrowiej...

W mojej kuchni przewinęło się kilka rodzajów mąki. Od długiego czasu nie używam białej, tylko razową; ostatnio najchętniej orkiszową. Zaczynałam swoje wypieki od ekologicznej mąki dwóch marek EKO Piotr Hillar i BIO Babalscy. Wypróbowywałam również dostępną w niektórych marketach mąkę razową Lubella. Nie ma ona jednak żadnej specyfikacji i nie do końca wiadomo jakiego jest typu (przynajmniej parę lat temu nie była opisana, nie wiem jak to wygląda w tej chwili). Jest to jednak mąka zawierająca małą ilość otrębów; prawie biała z niewielką ilością razowych "śmieci" ;)

Od jakiegoś czasu jestem wierna jednej marce - firmie EKO Piotr Hillar. Najczęściej do wypieku chleba używam mąki żytniej i orkiszowej, obie typu 2000. Najczęściej zamawiam je bezpośrednio z młyna w opakowaniach zbiorczych po 5kg. Na zdjęciu widać duże opakowanie mąki żytniej (orkiszowa akurat już "wyszła" i muszę zamówić nową). Z tego młyna zdarza mi się również wykorzystać mąkę gryczaną i pszenną (zarówno typ 1850 graham jak i 2000). Wszystkie mąki sprzedawane przez młyn są ekologiczne, a orkisz pochodzi z polskich upraw (o czym zapewniał mnie pan Piotr). O samym młynie i procesie produkowania mąki można przeczytać tutaj.

Mąkę razową wykorzystuję do wielorakich wypieków - wspomnianych wyżej chlebów, bułek, pierogów, wypieków typu włoskiego (pizza, focaccia), a nawet do ciasta biszkoptowego, które przy jej użyciu wychodzi nieco bardziej zbite niż wykonane tradycyjnie na białej mące. Ja i moi domownicy przyzwyczailiśmy się do takiej wersji i w ogóle nas ona nie dziwi.

Niestety, Pan Piotr nie wytwarza mąki jęczmiennej, owsianej ani amarantusowej, które też czasem w swoich wypiekach wykorzystuję.  Dwie pierwsze mąki kupuję marki BIO Babalscy. Jest to wytwórnia mąki i makaronu. Mają w swojej ofercie również mąki najczęściej przeze mnie wykorzystywane (czyli żytnią i orkiszową), ale nie byłam z nich w pełni zadowolona. Mimo iż są one typu 2000, mają więcej grubszych otrębów niż te sprzedawane przez Firmę P. Hillar, przez co kilka razy robiąc chleb 100% żytni wyszedł mi zakalec; ciasto okazywało się zbyt ciężkie.

Amarantus, nie tylko w postaci mąki, ale również ziaren, płatków i poppingu kupuję marki Szarłat. Wykorzystując w wypiekach mąkę amarantusową należy pamiętać by nie użyć jej zbyt wiele (maksymalnie 1/4 całej objętości), gdyż wypieki mogą stać się gorzkawe.

Zamiast mąki ziemniaczanej w spiżarni posiadam mąkę i skrobię kukurydzianą, najczęściej marki Balviten, wytwarzającej produkty bezglutenowe.

piątek, 7 lutego 2014

Warzywne stir-fry z zieloną soczewicą

Przygotowywałam farsz do pierożków  z zielonej soczewicy. Trochę mi jej zostało, więc postanowiłam ją wykorzystać w dzisiejszym daniu obiadowym. Ponieważ soczewica była nieco wodnista, dodałam do niej kilka łyżek płatków jaglanych. Do tego kolorowe warzywa podsmażone na maśle sklarowanym - jarmuż, marchew, cukinia, cebula i kukurydza. Smaczne i pożywne danie.

Składniki (dla 4-5 osób):
  • ok. 1 szkl ugotowanej zielonej soczewicy (ze sporą ilością wody, która pozostała z gotowania)
  • 3-4 łyżki płatków jaglanych
  • 2 małe czerwone cebule, pokrojone w kostkę
  • kawałek imbiru, startego lub zmiażdżonego
  • 1 marchew, pokrojona w słupki
  • 1 mała cukinia, pokrojona w słupki
  • kilka liści jarmużu, posiekanego
  • 2-3 łyżki kukurydzy z puszki
  • 3-4 łyżki masła sklarowanego
  • przyprawy: sól morska, pieprz ziołowy
Soczewicę wraz z wodą wrzuciłam na patelnię, na której wcześniej rozpuściłam łyżkę masła sklarowanego. Kiedy się zagotowała dodałam do niej płatki jaglane. Doprawiłam i odstawiłam z gazu, by płatki wchłonęły nadmiar wody.

Pozostałą część masła rozpuściłam na drugiej patelni. Dodałam cebulę oraz imbir. Chwilę podsmażyłam, a następnie dodałam marchew, po 2-3 minutach cukinię, a po kolejnych 2-3 minutach jarmuż i kukurydzę.

Warzywa i soczewicę z płatkami przełożyłam na talerze.

wtorek, 14 stycznia 2014

Tarta porowa, wersja II. Z kukurydzą i pietruszką

Kolejna wersja tarty z porami. Tym razem nieco słodkawa, ze względu na dodatek kukurydzy i słodkiej śmietany. Na cieście orkiszowym. Bardzo dobra i dość łatwa (i szybka w przygotowaniu). Użyłam do niej całego pora, razem z ciemnozieloną częścią (pozbyłam się tylko niezbyt atrakcyjnych końcówek ;). Moje dzieci wolą jednak nieco inną konsystencję tarty, taką jak w wersji z pieczoną papryką i ziemniakami albo z kaszą jaglaną i brokułem czy też z kalafiorem. 

Składniki na ciasto:
  • 1.5 szkl mąki orkiszowej razowej
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 5 łyżek oleju rzepakowego
  • woda (w ilości takiej, by powstało elastyczne ciasto)
Składniki na farsz:
  • 1 duży por, posiekany w półplasterki
  • 1/3 puszki kukurydzy
  • 3 jajka, najlepiej "0" lub "1"
  • 2 łyżki słodkiej śmietany (niekoniecznie)
  • 1/2 pęczka pietruszki, posiekanej
  • przyprawy: sól morska, pieprz ziołowy
Z podanych składników zagniotłam ciasto, rozwałkowałam je i wyłożyłam formę na tartę. Ponakłuwałam widelcem i wstawiłam na 20 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.

W czasie gdy ciasto się podpiekało przygotowałam farsz: pora zalałam na 2-3 minuty wrzątkiem, odlałam i przełożyłam do miski. Dodałam do niego kukurydzę, pietruszkę, przyprawy, jajka oraz śmietanę. Tak przygotowany farsz wylałam na podpieczone ciasto i wstawiłam ponownie do piekarnika, tym razem na 25 minut.

Podałam z sałatką z ogórka zielonego.

czwartek, 12 grudnia 2013

Szybkie danie. Wędzony tempeh z warzywami


Byłyśmy strasznie głodne, ja i młodsza córeczka. Musiałam więc szybko wymyśleć jakieś proste danie. W lodówce miałam tempeh wędzony (więcej o tempehu tutaj), trochę kukurydzy, por oraz groszek w zamrażarce. Danie wyszło bardzo smaczne i pożywne. Chociaż talerz mi się trochę ubabrał i nie było czasu go czyścić ;)

Składniki (na 2 porcje):
  • ok. 100g wędzonego tempehu, pokrojony w kostkę
  • kawałek pora, posiekany w półplasterki
  • garść groszku zielonego (użyłam mrożonego)
  • garść kukurydzy (użyłam z puszki, bez dodatku cukru)
  • 1-2 łyżki oliwy
  • przyprawy: sól morska, pieprz ziołowy, sos sojowy
  • 1 łyżeczka posiekanego koperku
Na oliwie udusiłam pora ze szczyptą soli i pieprzu, dodałam zielony groszek oraz trochę wody i dusiłam pod przykryciem ok. 5 minut aż woda odparowała. Następnie dodałam tempeh i sos sojowy, smażyłam ok. 3-4 minuty, dodałam kukurydzę. Chwilę podgrzałam.

Danie przełożyłam na talerze, posypałam koperkiem. Podałam z kiszonym ogórkiem.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...